niedziela, 28 grudnia 2014

Marchewkowe babeczki z cynamonem

Idealna i szybka propozycja na deser czy przekąskę na co dzień ale także na zbliżającego się Sylwestra i karnawałowe szaleństwo! Najtrudniejszą czynnością w tym przepisie to starcie marchewki, więc nawet dla tych, którzy nie czują się dobrze w kuchni jest to przepis idealny! Zaskocz swoich znajomych i rodzinę innowacyjną i zdrowszą formą tradycyjnych babeczek.
Zboczenie zawodowe każe mi napisać że są świetnym źródłem błonnika oraz beta karotenu. :)
Ja się w nich zakochałam :)


Składniki dzielimy na dwie miski
Pierwsza miska (składniki mokre):
  • 4 średniej wielkości marchewki (starte na małych oczkach)
  • 3 duże jajka
  • 3/4 szklanki oleju
  • 3/4 szklanki cukru brązowego (można zastąpić np. ksylitolem)
  • 1 cukier waniliowy
Druga miska (składniki suche):
  • 1,5 szklanki mąki
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • płaska łyżeczka sody
  • 1,5 łyżeczki cynamonu 
Lukier:
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • kilka łyżek mleka

Przygotowanie:

Wymieszać razem składniki poszczególnych misek. Składniki suche wsypać do mokrych i wymieszać razem tylko do połączenie składników. Ciastem wypełnić foremki do muffin wyłożone papilotkami, do 3/4 wysokości. Piec około 20-23 minut w temperaturze 180 stopni. Przestudzić.
Cukier puder wymieszać z mlekiem, dodając je stopniowo, do uzyskania gęstego lukru. Polukrować babeczki.

czwartek, 18 grudnia 2014

Świąteczne Menu w wersji dietetycznej

Polskie Święta Bożego Narodzenia kojarzą się każdemu z bogato zastawionym stołem wokół którego gromadzi się cała rodzina. Na świąteczne potrawy niektórzy czekają cały rok bo właśnie tylko wtedy mają okazję skosztować tych wyjątkowych dań. Polska kuchnia świąteczna jest niestety bardzo ciężkostrawna i tłusta.

Warto wspomnieć że sama kolacja wigilijna może dostarczyć nam ok 1500 kcal! Każdy dodatkowy kawałek ciasta czy dodatkowa porcja innej potrawy dostarcza nam jeszcze więcej energii.
Aby nie czuć się "ciężko" w te Święta i aby móc nie popuszczać pasa na kolejną dziurkę można zastosować pewne triki. Nie odejmą one uroku i smaku wigilijnym potrawom, a będą łagodniejsze dla układu pokarmowego i samopoczucia. 

Ważnym faktem na temat świątecznego menu jest kolejność spożywanych potraw.
Nie należy zaczynać Wigilii od dużej ilości pieczywa zwłaszcza na zakwasie. Jest ciężkostrawne i obciąży żołądek. Staraj się jeść tak jak nakazuje tradycja: najpierw barszcz, który jest niskokaloryczny, lub zupa grzybowa zabielana jogurtem. Potem mały kawałek ryby, dwa pierogi z wody, a na końcu deser – odrobina kutii, kawałek ciasta, pierniczek z mocną gorzką herbatą. Gdy po słodyczach znów sięgniesz po śledzie w oleju lub smażonego karpia, w żołądku dojdzie do nieprzyjemniej rewolucji. To co najbardziej ciężkostrawne – mięsa, wędliny – jedz na świąteczne śniadanie a nie kolację. 

ŚWIĄTECZNE TRIKI 
Ryba pieczona zamiast smażonej
Wigilijnego karpia i rybę (np. do ryby po grecku) można upiec w folii aluminiowej zamiast smażyć na głębokim tłuszczu. Można też użyć dobrej jakości patelni do smażenia beztłuszczowego bądź oleju rzepakowego, czy oliwy z oliwek w sprayu.


Śledzie 
Podawane są w oleju, w occie, w galarecie lub w śmietanie. Tradycyjnie na Boże Narodzenie pojawiają się w formie sałatki w oleju z marynowanymi grzybkami, a czasem w Wigilię w ramach szybkiego i prostego obiadu- ze śmietaną. A gdyby je tak odchudzić? Śmietana zawiera od 12 – 24% tłuszczu, można spróbować zastąpić ją jogurtem naturalnym, który ma tylko 2% tłuszczu lub choć połowę śmietany zastąpić jogurtem. Zamiast śledzi w śmietanie można zrobić śledzie w jogurcie. 

Bigos postny zamiast mięsnego
Kapusta (świeża czy kiszona) obok fasoli, cebuli, ciężkich żytnich chlebów, jabłek, gruszek i śliwek jest produktem wzdymającym. Kapusta kwaszona jest też wzdymająca ze względu na zawartość kwasu octowego. Aby lepiej strawić bigos należy do niego dodać kminek, a mięso i boczek zastąp suszonymi grzybami.  Zaletą postnego bigosu jest to, że jest on bogaty w witaminy A, C, K oraz z grupy B. Zawiera bakterie kwasu mlekowego, które wpływają na florę bakteryjną jelit. 

Kilka drobnych trików
  •  pierogi zamiast obsmażać – ugotuj na wodzie
  •  do uszek, krokietów – połowę mąki pszennej zastąp mąką pełnoziarnistą
  •  do barszczyku wrzucaj mniej uszek np. zamiast 6 wrzuć tylko 3
  •  nie panieruj krokietów w jajku i bułce 
  •  do kapusty z grzybami nie dodawaj zasmażki i słoniny
  •  formę do wypieku ciast wykładaj papierem a nie smaruj tłuszczem i bułką


Smacznych i wesołych Świąt Bożego Narodzenia!





środa, 26 listopada 2014

Ciasto owsiano-czekoladowe

Przedstawiam Wam ostatnio wypróbowany przeze mnie przepis na zdrowe ciasto. Wiele osób może się zniechęcić tym, że głównym składnikiem owego smakołyku są płatki owsiane, ale przysięgam, że to naprawdę genialne ciasto! Warto spróbować! Po upieczeniu płatki są praktycznie niewyczuwalne i dzięki nim po jednym kawałku mamy już pełny żołądek. Nawet największe łasuchy nie zjedzą go zbyt wiele.
Ciasto jest dobrym źródłem błonnika, magnezu, cynku, a także witamin z grupy B. Polecam je każdemu kto chce wprowadzić w swoje życie modyfikację tradycyjnych potraw.
Nie potrafię wytrzymać bez słodyczy dłużej niż tydzień. Zrozumiem każdego kto jest uzależniony od słodyczy. Pamiętajmy, że są alternatywy dla zwykłego batona czy słodkiej bułki. Oto jedno z rozwiązań. Kawałek tego ciasta nie powinien już wzbudzać wyrzutów sumienia, ponieważ to samo zdrowie :)

Składniki:
250 g płatków owsianych
400 ml mleka 2% (zagotowanego)
120 g masła
220 g cukru trzcinowego
3 jaja, rozmiar „M”
80 g mąki pszennej typu 450 (lub mąki pszennej pełnoziarnistej)
1 płaska łyżeczka sody
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
150 g orzechów włoskich, posiekanych
1 tabliczka czekolady deserowej 70% kakao

Wykonanie:
Płatki owsiane zalewamy gotującym się mlekiem, odstawiamy na 10 minut do zaparzenia. Do zaparzonych płatków dodajemy masło oraz połowę cukru trzcinowego, dokładnie mieszamy i odstawiamy do wystudzenia.
Płatki zalane mlekiem z masłem i cukrem. 
Jaja ubijamy z drugą połową cukru trzcinowego. Gdy jaja będą ubite na puszystą pianę, stopniowo dodajemy wystudzone płatki owsiane.
Mąkę mieszamy w osobnym naczyniu z sodą oraz proszkiem do pieczenia, a następnie dodajemy do wcześniej przygotowanej masy. 
2/3 posiekanych orzechów oraz całą posiekaną czekoladę dodajemy do masy i dokładnie mieszamy.


Tak przygotowaną masę przekładamy do tortownicy o średnicy 24 cm. Wierzch ciasta posypujemy resztą orzechów.
Pieczemy w temperaturze 180°C przez 40-50 minut, przed wyciągnięciem ciasta należy sprawdzić patyczkiem lub wykałaczką czy jest suche.

Smacznego!

sobota, 15 listopada 2014

Warsztaty fotograficzne z firmą Samsung i fotospacery.pl

Dzisiaj miałam przyjemność uczestniczyć w świetnych warsztatach fotograficznych zorganizowanych przez fotospacery.pl we współpracy z firmą Samsung w studiu fotograficznym Huśtawka w Warszawie. Uczestnicy otrzymali do dyspozycji na czas trwania warsztatów aparaty fotograficzne, obiektywy oraz tablety. Uczestnicy otrzymali karty pamięci na których pracowali przez całe warsztaty. Studio Huśtawka jest świetnie wyposażone, oczywiście mają tam również huśtawkę.
Każdy mógł poświęcić czas na kilka różnych tematów warsztatów lub całkowicie skupić się na wybranych. Mieliśmy możliwość współpracować z modelkami, wziąć na warsztat fotografie małych przedmiotów czy też poćwiczyć fotografię żywności.
Plusem fotografii żywności było też to że te wspaniałe smakołyki przygotowane do zdjęć mogliśmy zjeść po sesji :) Co za piękna informacja dla takich jak ja, którzy kochają jedzenie.
Oto kilka zdjęć wykonanych przeze mnie.

Na początek współpraca z modelką Mileną (Samsung NX30)










Następnie fotografia żywności (Samsung NX30 i EK-GC200)






PS. Torcik smakował po prostu genialnie. Najlepszy jaki jadłam kiedykolwiek. Niebo w gębie :)

środa, 12 listopada 2014

Śniadanie mistrzów - owsianka

Owsianka to najlepszy pomysł na śniadanie dla każdego. Zaletom płatków owsianych nie dorównają żadne inne płatki śniadaniowe ani musli, które są bardzo przetworzone i zawierają bardzo dużo cukru. Będzie idealna dla sportowca, ucznia, studenta, cukrzyka a nawet dla osób z chorobami serca. Powinna wejść na stałe do diety osób dbających o figurę. Nie bez powodu owsiankę nazywa się "śniadaniem mistrzów". Owies i jego przetwory kompleksowo pokrywają zapotrzebowanie na składniki odżywcze organizmu. Sportowcy cenią płatki owsiane za to, że są źródłem siły, kobiety za właściwości odchudzające i odmładzające, a lekarze korzystają z ich działania leczniczego i ochronnego.

Płatki owsiane: bogactwo witamin i minerałów
W porównaniu do innych zbóż owies zawiera najwięcej tłuszczu, bo aż 7%. Jednak tłuszcz ten ze względu na swój skład chemiczny jest bardzo cenny, bo zawiera niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT), których organizm nie potrafi wytwarzać. Kwasy te zapobiegają powstawaniu zakrzepów oraz odgrywają dużą rolę w profilaktyce i w leczeniu miażdżycy. Działają również jak nutrikosmetyk od wewnątrz - dbają o nawilżenie skóry. Mało tego – łagodzą także podrażnienia, spowodowane alergią. Według najnowszych badań naukowych kwas oleinowy, który również zawarty jest w produktach owsianych, chroni przed nowotworami.
Spośród wszystkich zbóż, ziarno owsa jest bogate nie tylko w najbogatsze w białko, ale także wyposażone w najlepszy zestaw aminokwasów. Kto zjada je z produktami mlecznymi dostarcza organizmowi wszystkich potrzebnych aminokwasów. Talerz płatków owsianych z mlekiem lub jogurtem zapewnia komórkom mózgowym i nerwowym porcję witaminy B6, która poprawia pamięć i koncentrację oraz szybsze przyswajanie wiedzy. Witamina B1 i kwas pantotenowy przeciwdziałają narastającemu zmęczeniu oraz rozdrażnieniu, zarówno podczas wysiłku fizycznego jak i umysłowego. Owies zawiera też substancje działające antydepresyjnie i likwidujące zły nastrój. Potrawy z ziarnem owsa to nie tylko sycący i zdrowy posiłek, ale również źródło magnezu, żelaza i witamin, potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu.
W porównaniu z innymi zbożami płatki owsiane zawierają najwięcej błonnika rozpuszczalnego tzw. beta-glukanu. Ma właściwości prebiotyczne. Beta-glukan jest pożywką dla „dobrych” bakterii, które częściowo go rozkładają. Błonnik zawarty w produktach owsianych działa jak przysłowiowa szczotka wymiatająca szkodliwe produkty przemiany materii.

Jakie płatki wybrać?
Najlepsze będą klasyczne płatki albo płatki górskie. Unikaj płatków owsianych błyskawicznych. One są znacznie bardziej przetworzone, a więc mają mniej witamin i mikroelementów, a poza tym mają wyższy indeks glikemiczny (szybciej niż klasyczne płatki podnoszą poziom cukru we krwi, który gwałtownie opada i powoduje uczucie głodu). Unikaj także mieszanek typu musli czy określanych jako "fitness". Płatki owsiane wymieszane są płatkami gorszej jakości, a dodatkowo znajdziesz w nich także cukier lub syrop glukozowo-fruktozowy.


Przygotowanie owsianki
Zasada jest bardzo prosta. Generalnie są dwa sposoby aby przygotować płatki owsiane. Pierwszy to zalać płatki owsiane wodą na noc, co sprawi że w ciągu tych godzin ochłoną wodę i zmiękną. Najlepiej zalać je 1 cm ponad ich poziom i po prostu odstawić. Drugi sposób to gotować je kilka minut na mleku lub wodzie aż wchłoną płyn i owsianka przybierze "papkowatą konsystencję". Poza tym tak przygotowane płatki można łączyć ze wszystkim na co tylko mamy ochotę. Pasują praktycznie wszystkie owoce, bakalie, miód czy nawet masło orzechowe.

Porcja płatków owsianych zalanych wodą dla kobiety to ok 3-4 łyżki stołowe płatków i stanowi to ok 110-150 kcal. Śniadanie powinno pokrywać około 25% dziennego zapotrzebowania na energię, co dla przeciętnej kobiety o masie ok 55 - 65 kg powinno wynosić ok 400-500 kcal. Dla mężczyzn należy zwiększyć ilość płatków do ok 5-6 łyżek. Wartość kaloryczna śniadania dla mężczyzny to ok 600-700 kcal. 


Przykładowe połączenia - owsianka na zimno
Owsianka przygotowana z zalania płatków na noc (3 łyżki płatków dla każdego przepisu). 
1. Owsianka z bananem pokrojonym w plastry i około 2 łyżkami ziarenek granatu i 1 łyżka miodu. Całość zalana 1 małym kubeczkiem jogurtu naturalnego (180g). 441 kcal
2. Owsianka z 2 łyżkami stołowymi rodzynków i garścią orzechów z jogurtem naturalnym (180g) 495 kcal
3. Owsianka z mandarynką/połówką pomarańczy i garścią orzechów z jogurtem naturalnym (180g) 
465 kcal 
4. Owsianka z winogronami (garść) i płatkami migdałowymi (1 łyżka)  z jogurtem naturalnym (180 g) 324 kcal
5. Owsianka dla leniwych, czyli owsianka z 1-2 łyżkami ulubionego dżemu niskosłodzonego lub domowego 369 kcal


Owsianka na ciepło
Ogólny przepis polega na gotowaniu razem wszystkich składników przez kilka minut.
1. Owsianka-szarlotka: płatki owsiane + 1 szkl, mleka + 1 jabłko pokrojone w kostkę + 1 łyżka miodu + cynamon. 400 kcal
2. Owsianka jabłko-żurawina: płatki owsiane + 1 szkl. mleka + 1 jabłko pokrojone w kostkę + 2 łyżki suszonej żurawiny. 479 kcal
3. Marchewkowa owsianka: płatki owsiane + 1 szkl. mleka + cynamon + imbir + 1 starta marchewka + 1 łyżka miodu. 320 kcal
4. Owsianka bananowa z cynamonem: płatki owsiane + 1 szkl. mleka + banan pokrojony w plasterki + garść orzechów + cynamon. 535 kcal



środa, 5 listopada 2014

Zacznij być aktywny! Wstęp.

Jak zacząć?
Zaczynamy cykl na temat roli dietetyki w aktywności fizycznej. Chciałabym zaprezentować to od czego trzeba zacząć gdy postanowiliśmy ruszyć się z kanapy czy z fotela przy biurku.
Pamiętajmy, że naszą motywacją ma być nie tylko zgrabniejsza sylwetka ale głównie poprawa zdrowia i samopoczucia. Bo czym jest piękna sylwetka jeśli nie idzie w parze ze zdrowiem i pozytywnym nastawieniem do świata? :)


Jaką aktywność wybrać na początek?
Zacznijmy od aktywności 3-4 razy w tygoniu trwającej nie dłużej niż 40-60 minut. Najlepsze będzie bieganie, jazda na rowerze czy pływanie. Pozwolą one zwiększyć wydolność organizmu i przygotują go do włączenia innych form ćwiczeń o większej silne i intensywności.
Nie warto od razu łapać się za ciężarki, siłownię, bo dla laika będzie to pierwszy krok do poważnych kontuzji a nie lepszej sprawności fizycznej.

Co z dietą?
Po pierwsze pamiętajmy, że włączając aktywność nie powinniśmy ze swojej diety eliminować potraw mięsnych, nabiału, potraw zbożowych, warzyw czy owoców. Jedyne co powinniśmy ograniczyć w pierwszej kolejności to używki, słodycze i słone przekąski. Na konkretniejsze działania i modyfikacje przyjdzie czas gdy nasza sprawność będzie w dużo lepszej formie :)
Najważniejsze jest również odpowiednie nawodnienie organizmu, oczywiście za pomocą wody mineralnej lub źródlanej niegazowanej.
Ponadto warto zadbać o regularne spożywanie posiłków, w odstępach 3-4 godzinnych. Gdy planujemy aktywność warto mieć na uwadze, to aby około 40 minut przed ćwiczeniami nie spożywać dużych posiłków i ciężkostrawnych potraw.

Zakwasy
Występuje prawie 100% pewność, że możesz mieć zakwasy po ćwiczeniach. Jednak nie ma sensu zniechęcać się bólem mięśni. Warto zastosować gorącą kąpiel która pomoże ukoić ból oraz 1-dniową przerwę między ćwiczeniami. Nie rezygnuj! Staniesz się silniejszy psychicznie dzięki pokonywaniu własnej słabości.  A każde następne ćwiczenia będą zmniejszały odczuwalność tego dyskomfortu i staniesz się za każdym razem coraz silniejszy.

Metodą małych kroków możesz dojść naprawdę daleko. 
Stopniowo zmieniaj swoje nawyki żywieniowe i wprowadź aktywność. 
Bądź cierpliwy a zobaczysz efekty. 


czwartek, 30 października 2014

Czas na dynię!

Co mówi encyklopedia?

Dynia (Cucurbita L.) – rodzaj roślin jednorocznych z rodziny dyniowatych obejmujący około 20 gatunków. W stanie dzikim występują w strefach klimatu gorącego i ciepłego AmerykiGatunkiem typowym jest Cucurbita pepo L


Co mówi dietetyk?

Wartości odżywczych dyni nie sposób przecenić – to warzywo bogate w witaminy i minerały, zwłaszcza niezbędny mężczyznom cynk, a przy tym ma niewiele kalorii. Świeże pestki dyni pomagają pozbyć się owsików, tasiemca i innych pasożytów.
Dynia króluje na naszych stołach od końca września nawet do końca stycznia. Dynia to warzywo, które bardzo dobrze się przechowuje i idealnie nadaje na przetwory.

Dynia – wartości odżywcze, witaminy i minerały

Dynia jest niskokaloryczna (10 dag to 28 kcal), bogata w B-karoten (426 μg witaminy A w 100 g - dzienna norma dla dzieci i połowa zapotrzebowania dorosłych), ma sporo potasu (340 mg/100 g), wapnia (21 mg), fosforu (44 mg) i witamin z grupy B, zwłaszcza witaminy B2 (0,11 mg - ok. 10% dziennego zapotrzebowania), do tego jest zupełnie pozbawiona sodu. Dlatego dynia pomaga w odchudzaniu i leczeniu nadciśnienia. Działa odkwaszająco na organizm, wzmacnia układ odpornościowy. I co ważne, nawet po ugotowaniu nie traci cennych właściwości. Indeks glikemiczny dynia ma wysoki (IG=75), dlatego nie jest wskazana dla diabetyków. Najlepiej jeść dynię dojrzałą i pięknie wybarwioną - im bardziej pomarańczowy miąższ, tym więcej zawiera witamin B1, PP i karotenu.

Dynia zwiększa płodność i sprawność seksualną

Cynk nazywany jest też męskim pierwiastkiem – chroni prostatę, poprawia sprawność seksualną oraz żywotność plemników. Niestety, okazuje się, że blisko 70 proc. mężczyzn w wieku rozrodczym ma niedobory cynku, a powinni spożywać ok. 15 mg tego pierwiastka dziennie. Również niedobór manganu może objawiać się spadkiem popędu płciowego. Niedobór B-karotenu z kolei osłabia działanie hormonów płciowych. Dlatego warto, by pary starające się o dziecko wprowadziły dynię - zarówno miąższ, jak i pestki - do swojej diety.

Polecane przeze mnie potrawy 

Polecam wszystkie przepisy z Kuchni Lidla :) Zawsze wychodzą genialnie i nie są trudne. Oto moje ulubione.
2. Ciasto dyniowo-marchewkowe które polecam w wersji bez tej polewy. Jest bardzo kaloryczna i tłusta. Można ją zastąpić polewą z gorzkiej czekolady. 


środa, 29 października 2014

Zapowiedź sportowego cyklu :)

Witajcie :)
Niebawem rozpoczynam nowy cykl na blogu. Będzie dotyczył tego co jeść, w jakiej ilości podczas gdy włączyliśmy aktywność fizyczną do codziennego życia. Ponadto zaproponuję formy ćwiczeń aby zadbać o zdrowie.
Będą tutaj zarówno porady, przepisy dla początkujących ze sportem jak i dla bardziej wtajemniczonych.
Mam nadzieję że będzie to również motywacja aby nie zaniedbywać swojej sprawności fizycznej zimą i aby na wiosnę nie wpadać w panikę i walczyć o ładną sylwetkę na lato. O dobrą formę warto dbać cały tok :)
Zapraszam już niebawem.

Ponadto dla mieszkańców Warszawy mam informację i zaproszenie na bieg z okazji Dnia Cukrzycy który odbędzie się w środku nocy!
Wielki Nocny Bieg na XXIII Światowy Dzień Cukrzycy

niedziela, 3 sierpnia 2014

Wielki powrót (pomidorowy)

Wracam po bardzo długiej przerwie już jako Pani Dietetyk z pełnoprawnym tytułem :)
Lato w pełni, dziś na tapetę pójdą pomidory. Na początek kilka słów o ich bogatym składzie i właściwościach a potem moja ulubiona zupa pomidorowa w wersji kremowej i jak najbardziej dietetycznej. Zapraszam! :)

Pomidor - pierwsze skojarzenie? Likopen i potas. Z tych dwóch bogactw pomidor słynie nie tylko wśród dietetyków ale również wśród osób które mają problemy z sercem oraz chcą chronić swój organizm przed wolnym starzeniem się organizmu. Pomidory mają oczywiście wiele innych drogocennych składników ale na początek weźmy pod lupę te "najważniejsze".

Likopen - nadaje pomidorom piękną czerwoną barwę, jest to antyoksydant. Bardzo silnie neutralizuje wolne rodniki. Chroniąc nasze komórki przed szkodliwym działaniem wolnych rodników, likopen tym samym chroni nasz organizm przed nowotworami, chorobami serca, zaćmą i wieloma innymi schorzeniami.Likopen hamuje rozwój nowotworu prostaty, płuc a także wspomaga regenerację skóry. Jest wskazany w diecie osób starszych, ponieważ poprawia ich samopoczucie.

Potas - Uczestniczy w reakcjach enzymatycznych i syntezie białka. Odgrywa, obok sodu i chlorków, istotną rolę w zapewnieniu właściwej gospodarki wodno-elektrolitowej w organizmie. Jest niezbędny do utrzymania równowagi kwasowo-zasadowej. Uczestniczy w przewodzeniu impulsów nerwowych oraz w kontroli pracy mięśni i wywiera korzystny wpływ na pracę mięśnia sercowego. Należy spożywać potrawy bogate w potas w przypadku nadciśnienia tętniczego, zażywania diuretyków ale także w trakcie upałów i wysiłku fizycznego, kiedy to pierwiastek ten zostaje wadalony z organizmu wraz z moczem.

Inne cenne składniki pomidorów - Z witamin zawierają najwięcej karotenu, witaminy: C, K, E, B1, B2, B3, B6, kwas foliowy i biotynę. Ze składników mineralnych, pomidory najbogatsze są w potas, sód, fosfor, magnez, wapń, żelazo, miedź, cynk, mangan. Pomidory są zasobne również w kwas chlorogenowy i kwas p-kumarynowy czyli związki hamujące powstawanie rakotwórczych nitrozamin. Działanie tych substancji zwalnia procesy starzenia i zmniejsza ryzyko powstawania nowotworów.

1 kg pomidorów to tylko 180 kcal!!!

  • Najlepsze źródła likopenu to: sos pomidorowy, ketchup, zupa pomidorowa, puszkowane pomidory, sok pomidorowy, sok wielowarzywny, zupa jarzynowa, różowy grapefruit,
  •  Spożywanie pomidorów, sosu pomidorowego i pizzy z sosem pomidorowym częściej niż dwa razy w tygodniu, może zmniejszyć ryzyko zachorowania na raka prostaty o 21-43%,
  •  Przyswajalność likopenu znacznie wzrasta, jeśli pomidory gotowane są z dodatkiem tłuszczy, najlepiej oliwy z oliwek,
  •  Przetwory z pomidorów mają również lecznicze właściwości przy raku z przerzutami,
  •  Pomidory z upraw ekologicznych zawierają trzy razy tyle likopenu co pomidory z upraw tradycyjnych,
  •  Kupując pomidory, wybierajmy te najbardziej wybarwione, z błyszczącą skórką. Zawierają one więcej beta-karotenu i likopenu,
  •  Enzym znajdujący się w ogórkach niszczy zawartą w pomidorach witaminę C, unikajmy więc sałatek pomidorowo-ogórkowych,
  • nie martw się sezonowością pomidorów. Świeże pomidory z upraw gruntowych są doskonałe, lecz przetworzone pomidory (w puszkach, sosy, przeciery, ketchupy) zachowują większość swoich wartości odżywczych. A ponadto likopenu jest więcej w takich przetworach niż w świeżych owocach. Dodatkowo oliwa często dodawana do nich zwiększa przyswajalność likopenu.
KREMOWA ZUPA POMIDOROWA (na ostro)

Składniki

  • 6x400g pomidorów w puszcze
  • 1 łyżeczka pieprzu
  • 1 łyżka ziół prowansalskich
  • kilka większych listków lub 1 łyżka bazylii świeżej lub suszonej
  • 1 płaska łyżeczka chilli
  • 5 ząbków czosnku
  • 300 ml bulionu lub rosołu
  • 2 pietruszki
  • 3 marchewki
  • 1 czerwona papryka
  • 2 łyżki cukru
Sposób przygotowania:
Cebule i paprykę pokroić na średniej wielkości kawałki, dusimy na patelni, aż się zarumienią. Marchew i pietruszkę pokroić w talarki. Do dużego garnka wrzucić pomidory z sokiem, zioła, przyprawy i czosnek. Dodać marchewkę i pietruszkę oraz zarumienione warzywa. Zalać bulionem. Zupę gotować około godziny - marchew musi być miękka, a płyn trochę odparować. Gdy zupa jest gotowa, zblendować ją. Na koniec dodać cukier i jeszcze chwile podgrzewać. Wlać na talerz i ozdobić kleksami z jogurtu naturalnego i listami świeżej bazylii.